Portret z mnichami







 Ocena: 3.49 z 78 głosów


Piękno tej kobiety zupełne jak kula
Każda noga jej - skrzydło
Każda linia - noga

Piękno tej kobiety jest odbijaniem Boga
W coraz dalszych więc mniejszych szczegółach

Gdy w ustach otwiera przepastne Afryki
Uda jej błyszczą jak brzegi Grenlandii
Jest życiem ujętym w obcęgi brwi
Krwią spływającą po błękitnych sieciach

A przecież widziałem jak szła kiedyś przez strych
Leżały tam maski żałoba i strach
Za każdym jej włosem uczepiony mnich
O napastliwie odsłoniętych kłach


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Autor: Grochowiak S.
Link do wiersza: 3285


Losowe wiersze:  Spalanie | * * * [Wracam, wracam po długiej rozłące -] | Z pamiętnika/ Śpij serce moje... | Będę musiała być | Wyznanie | Dół wypełnić niczym | Pustka (AJ) | O NIEporządku świata tego | Kariera domowa | Ta znajomość

Fryzury    
Wiersze zamieszczone na stronie maja jedynie charakter promocyjny autora wiersza. Jesli jestes autorem wiersza i nie zgadzasz si na jego zamieszczenie, napisz na maila w dziale kontakt.