Żeby się obudzić







 Ocena: 3.51 z 108 głosów


żeby się obudzić rano
doprowadzić włosy do opamiętania
umyć się i ubrać
postawić czajnik z gwizdkiem
odgarnąć z okna samotny deszcz
trzeba się oprzeć na tym co wymyka się jak mokry kamyk
na sekundzie której już nie ma
na myśli której nie sposób dotknąć
na sile ciążenia co oddala tego kogo się kocha

kochamy od razu dwie osoby niemożliwe do kochania
bo tę co za blisko i tę co za daleko
i chyba nawet dlatego umieramy
żeby nas było widać i nie widać


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Autor: Twardowski Jan
Link do wiersza: 3130


Losowe wiersze:  Tylko... gdzie w tym wszystkim my? | Zakochana | Zaczarowana dorożka | * * * [Leże na trawie] | Sól | Potwór | Adam i Ewa | Dziewczyna się bała pogrzebów | Czekanie (AS) | Morskie łzy

Fryzury   Giełda samochodowa - Okna drewniane 
Wiersze zamieszczone na stronie maja jedynie charakter promocyjny autora wiersza. Jesli jestes autorem wiersza i nie zgadzasz si na jego zamieszczenie, napisz na maila w dziale kontakt.