Od ziemi nie odrosnąć







 Ocena: 3.52 z 93 głosów


Wieczorem
wracam
sztywną
przezroczystą,
wieczorem
wracam
lunetą,
podejrzwam
szteczne zimne dziecko gwiazd
o siebie,
chrzęszczą mi
szklane rurki oddechu
od połączenia z
prze-stworzami
- stworzonego
przetworzonego
schowaj mnie
przed obcymi matkami,
moja matko od nóg,
moja gwiazdo.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Autor: Białoszewski Miron
Link do wiersza: 3077


Losowe wiersze:  o Boże w murze... | Muszę napisać dla Ciebie wiersz | wessany | Miłość | MiłoPć | Modlitwa | Miłość | Pęki piękna | Obłok | Dzień i Noc

Fryzury    
Wiersze zamieszczone na stronie maja jedynie charakter promocyjny autora wiersza. Jesli jestes autorem wiersza i nie zgadzasz si na jego zamieszczenie, napisz na maila w dziale kontakt.